Fot. Bardoss Majer
Nazywam się Mirosław Cichy. Od lat moim życiem zawodowym rządzi polityka, choć wcześniej była to motoryzacja. Dziennikarzem nie zostałem z przypadku, a z własnego wyboru. Chciałem pracować w telewizji, co ziściło się jednak dopiero po latach. Najpierw było radio - Polskie, potem RMF FM i PLUS. Po drodze była jeszcze prasa. I w końcu, w 2003 roku, wylądowałem w TVP. Głównym moim zajęciem są polityczne newsy i publicystyka. Byłem też sprawozdawcą parlamentarnym, gdy telewizja transmitowała obrady Sejmu. Ale w każdej wolnej chwili, gdy już zgasną kamery i światła, a ja mam jeszcze odrobinę siły i energii - oddaję się swojej pasji - majsterkowaniu. Zaczynałem od naprawiania wszystkiego co się psuło i od robienia tego, co pokazywał w TVP Adam Słodowy. Pasjonuje mnie odnawianie różnych staroci, wymyślanie i budowanie czegoś z niczego. Im jestem starszy, tym te projekty są coraz poważniejsze, a moja wiedza i doświadczenie coraz większe. Właśnie tym wszystkim czego się nauczyłem, do czego sam doszedłem i co potrafię - chciałbym się z Wami podzielić. Bo choć fizycznie takie hobby potwornie męczy - psychicznie cudownie odpręża.